- A jak możemy się tego dowiedzieć? - spytałem.
- Nie wiem... - oparła głowę o dłoń i zamyśliła się.
- Mam pomysł. - powiedziałem nagle, dziewczyna spojrzała na mnie pytająco. - Aleks, bracie, pomożesz mi? - skierowałem wzrok na owczarka, ten zaszczekał i podszedł do mnie, pogłaskałem go i uśmiechnąłem się lekko. Dziewczyna nadal czekała na słowa wyjaśnienia. - W mieście na pewno nie ma dużo mafii, wezmę ciuchy tamtego faceta, Aleks je powącha i bardzo możliwe że podejmie trop. Wtedy, jakoś się do nich dostanę, dowiem się czy mają te tatuaże, pewnie dowiemy się też wielu innych rzeczy, bo na pewno nie są tu tylko po to, żeby być. Co myślisz?
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz