Otworzyłem oczy, dostrzegłem Taigę. Westchnąłem i powoli przejechałem palcem dłoni po bandażu, skierowałem wzrok na Aleks leżącego obok mnie i bacznie się mi przyglądającego. Uśmiechnąłem się lekko i pogłaskałem go a ten, polizał moją dłoń. Odsunąłem koc na bok i usiadłem.
- Tai, przepraszam... - powiedziałem kierując wzrok na nią.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz