niedziela, 25 października 2015

Od Axela

Minął niecały tydzień, nastał piątek a wraz z nim urodziny Taigi. Od kilku dni wszystko planowałem, liczyłem, że niespodzianka jej się spodoba. Od rana przygotowania szły pełną parą, zaangażowali się niemal wszyscy z naszego oddziału, kilkunastu od dziewczyny. Aleks przyniósł tort który zamówiliśmy kilka dni temu.
Wieszaliśmy z Rysiem dekoracje na ścianach takie jak balony, serpentyny itp. Wszystko było gotowe przed 16, idealnie. Zadzwoniłem po dziewczynę aby przyszła do nas na komisariat. [...] Usłyszeliśmy kroki Taigi, w pewnej chwili wszyscy wyskoczyli ze swoich kryjówek krzycząc "Niespodzianka" i wypuszczając konfetti.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz