Wzruszyłem lekko ramionami grzebiąc widelcem w kaczce. Chyba zapomniał że jej nie lubię, jeśli w ogóle kiedykolwiek się tym zainteresował.
- Jak tam w pracy? - spytał.
- Dobrze.
- Co będziecie robić? - zadał kolejne pytanie.
Wzruszyłem lekko ramionami, podnosząc wzrok nad dziewczynę.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz