niedziela, 25 października 2015

Od Taigi

Byłam bardzo zaskoczona, zarówno tym prezentem jak i tym co stało się chwilę pozniej. Dookoła każdy zaczął krzyczeć czy też wiwatowac, spojrzalam na niego uśmiechając się lekko, nawet zapomnialam że trzymam jeszcze pudeleczko od niego
- Może wyjdziemy na chwilę na zewnątrz? - zaproponowałam, chłopak jedynie skinal głową. Wyszliśmy za komisariat gdzie znajdowało się pole do ćwiczeń
- Jeśli chcesz mnie uderzyć i wyzywac to jestem gotowy - stanął przede mną a ja jedynie się cicho zasmialam
- Glupek - stwierdziłam po chwili podchodzac do niego - Bić i wyzywac będę Cię jedynie w pracy - stanelam na palcach po czym go pocalowalam - Myślałam że się nie doczrkam - szepnelam patrząc mu w oczy

Axel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz