czwartek, 29 października 2015

Od Taigi

Ulozylam się wygodnie i spojrzałam na chłopaka zastanawiając się. W sumie nie wiem co można tutaj jeszcze robić
- W sumie to nie wiem, może przejdziemy się w góry? Taka mała wycieczka
- Jeśli chcesz- uśmiechnął się ciepło, na co odpowiedziałam mu tym samym. Oparlam głowę o jego klatkę i zamknelam oczy
- Śpisz? - zapytałam po kilku minutach
- Nie - przejechał ręką po moich włosach przez co się usmiechnelam- Byłem przekonany że Ty śpisz
- A jednak nie śpię - mruknelam - Wiesz że w pracy nie może się nic zmienić?
- Co masz na myśli?
- Nie możemy tak bardzo okazywać tego że między nami coś jest, etyka pracy - westchnelam - Nie chce udawać że nic między nami nie ma, ale po prostu w pracy nie możemy... przesadzac, że tak powiem

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz