Zaczęłam się rozglądać dookoła, widoki były wręcz cudowne, nie mogłam od nich oderwać wzroku
- Jak tu pięknie - powiedziałam w końcu robiąc kilka kroków w przód
- Tylko uważaj - chłopak od razu chwycił mnie za rękę a ja z uśmiechem na twarzy skinelam głową
- Wiesz jak przez praktycznie całe życie, żyjesz na ciepłych krajach to takie widoki są wręcz niesamowite - spojrzalam na niego a ten Przytulil mnie mocno do siebie
- Przepraszasz Tai, naprawdę - wyszeptal mi do ucha na co się usmiechnelam
- Nie jestem zła - odpowiedzialam szczerze z uśmiechem - Mogę Ci to nawet pokazać dzisiaj w nocy, ale musimy być sami, nawet Aleks będzie musiał spać na dole - zacisnelam pięści na jego kurtce a
dolną warge lekko przygryzlam
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz