niedziela, 25 października 2015

Od Axela

- Okey. - odwzajemniłem uśmiech.
W pewnym momencie przerwał nam rozmowę mój telefon, spojrzałem na wyświetlacz i gdy zobaczyłem słowo "Ojciec" wywróciłem oczami, chciałem rozłączyć jednak dziewczyna zabrała mi telefon, odebrała i przyłożyła do ucha, nie miałem wyjścia.
- Co chcesz? - spytałem jedynie.
- Mi też miło cię słyszeć. - zaśmiał się.
- Nie mam czasu. - mruknąłem.
- Słuchaj, może wpadniesz do mnie? - spytał.
- Chyba ż... - nie dokończyłem, ponieważ dziewczyna zabrała mi telefon i potwierdziła przyjazd.
Gdy się rozłączyła, oddała mi telefon i uśmiechnęła niewinnie.
- Co ty zrobiłaś? - złapałem się za głowę. - Ja nie chcę tam jechać.. - jęknąłem.
- Oj tam. - machnęła ręką.
- O nie, nie, nie. Wkopałaś mnie, jedziesz ze mną. - powiedziałem stanowczo kładąc swoją dłoń, na jej.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz