Usmiechnelam się lekko po czym okrylam kocem
- Dobrze, tylko może następnym razem jakiś wypad na motorach?- zaproponowałam
- Może najpierw wyzdrowiej- zasmial się cicho a ja przewrocilam oczami
- Za trzy dni będę już w pracy - zapewniłam. Pozegnalam się z chłopakami, po czym poszłam do łóżka. Następnego dnia od rana zawalalam Axela smsami "co w pracy?", "co się dzieje?","są jakieś akcje?"," wiem że jesteś w biurze więc mi odpisz :p"
Axel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz