niedziela, 25 października 2015

Od Axela

- No okey... - zgasiłem silnik, zaciągnąłem ręczny.
Ale... jak wypiję teraz, to jak ja do domu wrócę? Ech, najwyżej się przejdziemy a samochód przepchamy, nie takie rzeczy się robiło... otworzyłem korek od butelki, następnie nalałem po równo do dwóch kieliszków.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz