Po jakieś godzinie chodzenia po galerii znalazłam odpowiednią kurtkę, buty, czapkę a i przy okazji ładny i ciepły sweter oraz pasujące do niego spodnie
- Dobra większość już mam - pocieszylam chłopaków którzy siedzieli przed sklepem na ławce
- Spokojnie minęły dopiero dwie godziny - Westchnął chłopak
- Jak dwie? Dopiero godzina - powiedziałam zaskoczona a ten jedynie pokiwal sprzecznie głową, a pies zakryl się lapami
- To jeszcze godzina i wszystko będę mieć z głowy - zapewnilam z uśmiechem
- A czego Ci brakuje?
- Rakwiczki, szal i może jeszcze jakas ciepła bluza czy sweter bo tego mam mało - Przyznalam - To co czekacie tutaj z zakupami czy idziecie ze mną
- W sumie - Axel podrapal się po głowie a ja wreczylam mu już kupione rzeczy i pocalowalam w policzek
- W sumie to moglibyścię iść do księgarni - podałam im karteczke - Tutaj jest moje zamówienie wystarczy odebrać - z usmiechem pomaszerowalam do następnego sklepu
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz