Kiedy dowiedziałem się że muszę odwiedzić dziewczynę, nie zbyt mi się to spodobało. Jednak jak mus to mus, szczęście że nie musiałem tam długo siedzieć. Westchnąłem pod nosem, po czym położyłem kilka papierów na biurko.
- Nasz trup był notowany kilka razy, komendant stwierdził że ci się to przyda.
Mój ton głosu był raczej miły, stwierdziłem że nie ma co się tak spinać i w ogóle.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz