- Tak. Co prawda tatuażu na ramieniu nie widziałem do końca, ale na kostkach u dłoni mieli napis "Fuck You" tak samo jak ofiara. - wyjaśniłem.
- Czego się dowiedziałeś?
- Mają swoją siedzibę w starych fortach, mam się tam stawić o północy, powiedzieli że będą mnie sprawdzać czy coś. - westchnąłem, głaszcząc Aleksa.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz