Spojrzałam na niego, przechylając lekko głowę, stop, stop, stop. Czy on mnie właśnie zaprasza na randkę? Chociaż w sumie...
- Czemu nie - Odpowiedziałam z uśmiechem
- Pasuje Ci, żebym przyjechał o 19? - Zapytał również się uśmiechając
- Pasuje - Zapewniłam, słysząc śmiechy z dołu odwróciłam głowę w tamtą stronę - Czy to nie jest jedna z waszego działu? - Zapytałam patrząc na dziewczynę, która ewidentnie przystawia się do komendanta, a ten... Jak to stary mężczyzna bez kobiety, ulega jej urokowi
- Jest na stażu... - Mruknął
- Jak tak dalej pójdzie to za miesiąc będzie na wyższym stanowisku niż my - Zaśmiałam się cicho - Co do tego kina, idziemy na jakąś komedie? Akcje?
Axel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz