czwartek, 22 października 2015

Od Taigi

Spojrzałam mu w oczy i chyba pierwszy raz zobaczyłam w nim kogoś więcej niż tylko zwykłego kolege z pracy
- Dziękuje - Szepnęłam, niepewnie się do niego przytulając, oparłam głowę o jego klatkę piersiową po czym się odsunęłam - Obudzę ich - Zaczęłam po kolei wchodzić do każdego namiotu, żadne z nich nie wiedziała o co chodzi, a ja nie chciałam im mówić, może nie warto ich martwić? Poza tym, wiem, że Lara również była nieco przestraszona po opowieści.. Wszyscy wsiedli do samochodu, a Axel ruszył, kiedy byliśmy już praktycznie bliżej miasta odetchnęłam z ulgą. Pozostałym wyjaśniliśmy, że blisko nas widzieliśmy wilki, oczywiście nam uwierzyli. Wszystkich wysadzaliśmy, na końcu zostałam tylko ja i Axel, któremu podałam swój adres. Widząc za oknem swój dom, spojrzałam ostatni raz na chłopaka. Miałam ochotę zaprosić go do środka, poprosić żeby został ze mną na noc... Jednak... Chyba za bardzo bałam się odmowy
- Jeszcze raz dziękuje - Podniosłam lekko kącik ust

Axel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz