piątek, 23 października 2015

Od Axela

- Nie lubię bankietów, tych wszystkich ponczów nie ponczów... - jęknąłem niezadowolony.
- W takim razie wolisz, żebym...
- Jeju... no dobra. - trochę jej przerwałem.
Dziewczyna uśmiechnęła się zwycięsko. Wywróciłem jedynie oczami.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz