piątek, 23 października 2015

Od Axela

Nagle poczułem wibrowanie telefonu, wyciągnąłem go z kieszeni i spojrzałem na ekran po czym westchnąłem.- Kto to? - szepnęła. Pokazałem jej telefon, a ta widząc to zaśmiała się cicho. - Twój pies ma swój telefon?
- No ma, mam nadzieję że nie zamówi pizzy jak ostatnio gdy był sam... - ponownie rozbawiłem dziewczynę.
Po kolejnych kilku minutach dostrzegłem jej dłoń na swoim boku fotelu. Położyłem swoją dłoń na jej, delikatnie i z uczuciem zaciskając. Sam nie wiem czemu to zrobiłem, lecz jakoś tak wyszło. Byłem przygotowany na to, że zaraz zabierze rękę.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz