- Ja również. - odwzajemniłem gest.
Wsiedliśmy do auta i ruszyłem w stronę domu dziewczyny, który był kilka przecznic dalej.
- Ax... - zaczęła nagle, przerywając ciszę którą wypełniała piosenka z radia.
- Tak? - spojrzałem na nią na chwilę, po czym znów skierowałem wzrok na jezdnię.
- Pomożesz mi nauczyć Wariata dzwonienia do mnie? - spytała, z rozbawieniem w głosie.
- No oczywiście. - zaśmiałem się.
Po kilku chwilach, byliśmy już na miejscu.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz